Tato gdzie jedziemy
Jean-Louis Fournier
Tato gdzie jedziemy
Jean-Louis Fournier
- Wydawnictwo: Książnica
- Rok wydania: 2012
- ISBN: 9788324578061
- Ilość stron: 176
- Format: 12.5x19.5cm
- Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Niedostępna
Opis: Tato gdzie jedziemy - Jean-Louis Fournier
Ta niewielka książeczka to list do dwóch upośledzonych fizycznie i umysłowo synów autora, złożony z krótkich tekstów, literackich miniatur opowieści, refleksji, anegdot które kreślą z jednej strony wizerunek Mathieu i Thomasa, z drugiej zaś są świadectwem ojcowskiej miłości. Od pierwszej strony książka przykuwa uwagę. Napisana pięknym, obrazowym językiem, jest przejmująca, szczera aż do bólu, wesoła i zarazem smutna, to znów niemal cyniczna. To świadectwo doświadczeń człowieka, który spłodził dwóch naznaczonych genetycznie synów i wie, że nigdy nie będzie mu dane przeżywać tego, co przeżywają inni ojcowie, ale jak gorzko, ironicznie, choć pogodnie zauważa inni ojcowie nie dostąpią tego, co jemu przypadło w udziale.
Na 150 stronach autor opowiada historię narodzin dzieci, trudności wychowawcze rodziców, niewielkie radości dnia codziennego, które sprawiają, że nieznośne możliwe jest do uniesienia.Producent:
Publicat S.A.
ul. Chlebowa 24
61-003 Poznań (PL)
tel: 616529252
email: [email protected]
Szczegóły: Tato gdzie jedziemy - Jean-Louis Fournier
Tytuł: Tato gdzie jedziemy
Autor: Jean-Louis Fournier
Wydawnictwo: Książnica
ISBN: 9788324578061
Tytuł oryginału: O? on va, papa?
Język oryginału: francuski
Tłumacz: Sęk Bożena
Języki: polski
Rok wydania: 2012
Ilość stron: 176
Format: 12.5x19.5cm
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Waga: 0.19 kg
Recenzje: Tato gdzie jedziemy - Jean-Louis Fournier
Na początku chcę podziękować Kasi i Danielowi za możliwość przeczytania tej książki. Przyznam szczerze,że kiedy zaczęłam jej lekturę byłam niemalże zła na autora myśląc sobie "jak można w taki sposób pisać o temacie niepełnosprawności dziecka,a co więcej własnego dziecka?".Jednak kiedy zagłębiłam się w treść lektury i zrozumiałam jaki był cel takiego,a nie innego ujęcia tego jakże niezrozumianego w dzisiejszym społeczeństwie tematu niepełnosprawności zrozumiałam,że jest to książka niezwykle cenna i wartościowa,mimo,że inna niż wszystkie. Bo i jej bohaterowie są"inni niż wszyscy".Jean - Louis Fournier w swoim utworze opisuje trudy życia i wychowywania swoich dwóch upośledzonych umysłowo i fizycznie synów.Jednak sposób w jaki to czyni jest inny niż ten do którego jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień.Zazwyczaj chorobę i ułomność człowieka,a już szczególnie dziecka odbiera się jako tragedię, powód do rozpaczy i smutku.Ta książka zadaje temu kłam i udowadnia,że wcale tak być nie musi. Ojciec tych dwóch wyjątkowych chłopców chce powiedzieć nam czytelnikom,że owszem niepełnosprawność to bolesne i trudne doświadczenie,ale to nie znaczy,że śmiech,a nawet żarty z własnych niepełnosprawnych synów są czymś niewłaściwym, nietaktownym czy zdrożnym. Przecież kiedy dziecko pełnosprawne zrobi coś zabawnego wszyscy śmiejemy się do rozpuku i bijemy mu brawo, a kiedy dziecko niepełnosprawne zrobi to samo pomijamy to milczeniem bo przecież nie wypada się śmiać. I właśnie poprzez tę książkę autor zadaje nam pytanie"A niby dlaczego nie wypada?"Przecież te dzieci chcą być traktowane na równi z innymi.Mają jednak coś,co czyni je wyjątkowymi - są niepowtarzalne,a przecież wielu z nas dąży do tego, by być właśnie niepowtarzalnymi.Książka ma w sobie głębię.Pozwala zweryfikować nasze spojrzenie na świat i życie,oraz wiele zrozumieć. Nie jest to dzieło na jeden wieczór,oczywiście jeśli chcemy po jej przeczytaniu wnieść, coś wartościowego w nasze życie.Polecam ją byśmy mogli zatrzymać się choć na chwile, ulec refleksji i przemyśleniom.Wówczas na pewno zostawi ona w nas swój ślad już na zawsze. Moja ocena to: 7/10Pozdrawiam,Agnieszka KaniukAgnieszka Kaniuk 2015-06-22 11:50:37





