Infekcja: Genesis
Andrzej Wardziak
Infekcja: Genesis
Andrzej Wardziak
- Wydawnictwo: Pascal
- Rok wydania: 2016
- ISBN: 9788376428406
- Ilość stron: 464
- Format: 13.0x19.7
- Oprawa: Miękka
Wysyłka:
Niedostępna
Niedostępna
Cena
9,90 PLN
Opis: Infekcja: Genesis - Andrzej Wardziak
Zombie-apokalipsa zacznie się w Warszawie
Piękny, upalny dzień lipca. Pierwszy dzień końca świata, jaki znamy.
Warszawę opanowuje tajemniczy wirus. Mieszkańcy stolicy jeden po drugim zamieniają się w spragnionych ludzkiego mięsa zombie. I wyruszają na żer.
Komandos na urlopie, fan heavy metalu, pracownik korporacji na skraju załamania nerwowego, nastolatka z czarnym pasem w karate, młody policjant i jego atrakcyjna żona. Łączy ich jedno ? chcą przetrwać.
Za wszelką cenę.
Szczegóły: Infekcja: Genesis - Andrzej Wardziak
Tytuł: Infekcja: Genesis
Autor: Andrzej Wardziak
Wydawnictwo: Pascal
ISBN: 9788376428406
Języki: polski
Rok wydania: 2016
Ilość stron: 464
Format: 13.0x19.7
Oprawa: Miękka
Waga: 0.345 kg
Recenzje: Infekcja: Genesis - Andrzej Wardziak
W tej książce będziecie mogli przebyć ulice Warszawy i zaobserwować jak taka zaraza naprawdę się rozprzestrzenia. Jak różni ludzie na nią reagują. I to co w niej jest najlepsze, to właśnie ta różnorodność, ponieważ sądzę, że wiele scenariuszy by się sprawdziło. Znalazłby się taki człowiek, który uważałby, że to dzieję się tylko w jego głowie, drugi uznałby to za dobry żart, trzeciemu coś by świtało w głowie, bo w końcu czyta książki i ogląda filmy. Tylko jak sobie radzić w takiej sytuacji? Czy w książce Andrzeja Wardziaka możemy się spodziewać jakichkolwiek wskazówek dotyczących właśnie takiego krachu ludzkiego życia? Na to pytanie wam nie odpowiem, bo musicie się sami o tym przekonać, sięgając po Infekcję. Genesis. To będzie dla was przepyszna lektura. Palce lizać.Ujrzeć Słowa 2016-08-08 11:17:44
jeśli temat zombie i brutalne opisy nie są problemem, pozycja zdecydowanie godna polecenia. czuć, ze pisał facet, bo nie ma zbędnych informacji, opisów, wątków każde słowo jest potrzebne i wnosi sens do książki. mimo, że gruba "łyka" się ją w jeden maks dwa wieczory, bo kartki przekłada się nie wiadomo kiedy. gratulacje dla autora.anonim 2018-01-21 21:33:14