Mery Majka

Książka

Mery Majka

  • Wydawnictwo: Insignis
  • Rok wydania: 2021
  • ISBN: 9788366873100
  • Ilość stron: 280
  • Format: 15x21 cm
  • Oprawa: twarda
Wysyłka:
Niedostępna
Cena katalogowa 39,99 PLN brutto
Cena dostępna po zalogowaniu
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Cena 39,99 PLN
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Opis: Mery Majka - Sylwia Lipka

Debiutancka powieść Sylwii Lipki, znanej z programów „I love Violetta”, „Dancing with the Stars: Taniec z Gwiazdami” oraz Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci.



Mery Majka, zwyczajna dziewczyna z małego miasteczka gdzieś w Polsce, marzy o karierze na scenie: chce zostać sławną piosenkarką. Choć wie, że droga do celu może być długa i kręta, wierzy w siłę swoich pragnień i robi wszystko, by się ziściły. Rozwija swoje pasje, występuje w przedstawieniach, zakłada kanał na YouTubie… a także mierzy się z pierwszymi porażkami, hejtem ze strony rówieśników, trudami dorastania i rozczarowaniami miłosnymi. Na szczęście Mery zawsze może liczyć na wiernych przyjaciół – Oskara i Tośkę – i na swój pamiętnik, któremu powierza najskrytsze tajemnice i przemyślenia.



Poznaj historię Mery Majki! To pełna optymizmu, wzruszeń i humoru opowieść o pogoni za marzeniami i o przemianie dziewczynki w młodą kobietę, która akceptując samą siebie, z całym bagażem zalet i wad, nie poddaje się w dążeniu do tego, czego pragnie. Mery Majka – dziewczyna z sąsiedztwa. Twoja koleżanka. Przyjaciółka. Może nawet podobna do ciebie?


Szczegóły: Mery Majka - Sylwia Lipka

Tytuł: Mery Majka
Autor: Sylwia Lipka
Wydawnictwo: Insignis
ISBN: 9788366873100
Rok wydania: 2021
Ilość stron: 280
Format: 15x21 cm
Oprawa: twarda
Waga: 0.383 kg


Recenzje: Mery Majka - Sylwia Lipka

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Aż nie wiem od czego zacząć...
Chciałabym na równi przedstawić wady i zalety tej książki, lecz dostrzegam jedynie jej minusy. Sięgnęłam po nią, mając nadzieję na lekką, niezobowiązującą lekturę dla nastolatków. Muszę przyznać, że mocno się rozczarowałam. Główna bohaterka bywa irytująca, według mnie jest kiepsko wykreowana. Jedyną postacią, którą dało się polubić był Oskar. Cała powieść ukazuje nastolatki w kiepskim świetle, insynuując iż zależy im tylko na sławie i like'ach, co wskazuje na ich próżność.
Mam szczerą nadzieję, iż książka nie stanowi odzwierciedlenia rzeczywistości, w przeciwnym razie za kilka lat większość społeczeństwa będą stanowić niedoszłe gwiazdeczki YouTube.
2021-07-14 14:46:57

Skusiłam się na przeczytanie tej książki, myśląc, że będzie lekka i trafi mi do gustu. Najwidoczniej oczekiwałam od niej zbyt wiele, ponieważ mocno się zawiodłam. Fabuła książki w pełni potwierdza stereotyp, że współczesne nastolatki lecą tylko na "fejm". 2021-07-15 17:04:49

"Pewne marzenie przychodzą i odchodzą, zostawiamy je bez większego żalu, bo wyrastamy z nich jak z ubrań, a inne rosną razem z nami i nigdzie się nie ruszają".
Jak w moje ręce wpadła książka Mery Majka, kompletnie nie wiedziałam kim jest autorka powieści. Dopiero później doczytałam, że to ktoś sławny i powieść jest inspirowana jej wydarzeniami. Ta książka jest o pogoni za marzeniami. O młodej dziewczynce z małego miasta, która miała wielkie marzenia. Chciała śpiewać. I to marzenie realizowała krok po kroku. Niekończące się przesłuchania, castingi, wzloty i upadki. Czasem również pojawiał się hejt.
Książka napisana bardzo prostym językiem, dzięki temu szybko się czyta. Myślę, że dla nastolatek to może być ciekawa lektura. Zwłaszcza dla fanów Sylwii Lipki.
2021-07-20 08:04:26

Świat oparty na like'ach i internetowym fejmie. Bohaterka, tytułowa Majka pochodzi z małej miejscowości i marzy o tym by zyskać sławę. To lekka młodzieżowa pozycja pokazująca drogę do kariery piosenkarskiej. Drogę, która jest ciężka i wymaga dużego nakładu pracy, jednak autorka opisała to w bardzo pozytywny sposób.
To pozycja, którą lekko i przyjemnie się czyta, skierowana raczej do tej młodszej młodzieży. Nie zaskoczyła mnie ani pozytywnie ani negatywnie.
2021-07-23 20:14:23

Lubisz książki młodzieżowe? Jeśli tak, to „Mery Majka” dostarczy Ci wiele zabawy i beztroskiej rozrywki. Bo chociaż jej pogoń za marzeniami nie jest usłana różami, to wciąż fantastyczna przygoda.
Tytułowa Mery pragnie śpiewać i jest w tym całkiem niezła. Jednak bycie jednym z sześciorga dzieci bardzo wymagającej matki nie ułatwiają sprawy. Od czego są przyjaciele? Przy ich wsparciu wszystko jest możliwe. Jak potoczą się jej losy? Czy uda się jej osiągnąć swój cel?

To, co warto zaznaczyć już na samym wstępnie to fakt, że „Mery Majka” jest powieścią młodzieżową, lekką, niezobowiązującą, trochę przerysowaną i naiwną, w typowy dla tego gatunku sposób. Książka dedykowana jest osobą w wieku nastu lat i to bardziej dwunastu, niż dziewiętnastu. Podchodząc do niej z oczekiwaniami, jak wobec powieści obyczajowej, będziemy rozczarowani. Sama jednak pamiętam wiele tytułów napisanych w podobny sposób, w których zaczytywałam się we wczesnej młodości i w mojej ocenie, takie są założenia gatunku.

Opowieść pisana jest w pierwszoosobowej narracji i co ciekawe, w ramach dwóch form. Główna narracja to relacja z perspektywy czasu, kiedy Marysia wie, co się dalej wydarzyło. Co jakiś czas otrzymujemy też wyrywki z jej pamiętnika. Czy to rozróżnienie było potrzebne? Niekoniecznie. Czasem zdarzały się smaczki, czy ciekawa przerwa w narracji, jednak zazwyczaj miałam wrażenie, że styl obu partii jest na tyle podobny, że nie było większej potrzeby rozbijania go na dwie oddzielne formy narracji.

To, co spodobało mi się w książce, to lekki klimat i piękne, wręcz górnolotne myśli. Chociaż bohaterka lawiruje między typowymi dla nastolatków problemami: miłość, przyjaźń, wymagania rodziców, określanie własnej tożsamości to zawsze z lekkim uśmiechem na twarzy. W tej powieści wszystko jest „lekko różowe”, a trudniejsze sceny nie przekreślają ogólnego, bardzo pozytywnego wydźwięku. Jeśli więc chcesz dać młodemu czytelnikowi coś, co jedynie zahacza o poważne kwestie, albo samemu odpocząć po ciężkim dniu, ten tytuł przypadnie Ci do gustu. Jednak ta cecha może być rozpatrywana również jako wada, bo żadna kwestia nie jest tu rozkłada na czynniki pierwsze, czy analizowana zbyt poważnie. Hejt, czy uczuciowe dramaty co prawda pojawiają się, ale w żaden sposób nie wywołują cięższych emocji. Przykładowo, bohaterka otrzymuje od kolegów ze szkoły przykre smsy i… postanawia nic sobie z nich nie robić. Niby czytelnik wie, że jej ciężko, ale w żaden sposób tego nie współodczuwa.

Ogromne wrażenie zrobił też na mnie plan dnia głównej bohaterki. Wiem, że ludzie ze szkoły muzycznej często żyją w zawrotnym tempie. Zdaję sobie też sprawę z tego, że opowieść powstała w dużej mierze na motywach z życia autorki, ale… nie przekonuje mnie to. Dziewczyna bierze na siebie tyle obowiązków, że nawet dorosły człowiek byłby przytłoczony, a ona w tym czasie uśmiecha się, poprawia koronę i idzie dalej. Fajnie się o tym czyta, ale nie traktowałabym tego na poważnie.

Lubię młodzieżówki i powiem szczerze, przyjemnie czytało mi się o przygodach Mery. Czemu? Bo dziewczyna wiedzie fajne życie i pokazuje czytelnikowi, że ciężka praca to najlepsza droga do realizacji marzeń. Owszem, książka jest naiwna, przesłodzona, dość uproszczona i oparta na schematach typowych dla książek dla młodego odbiorcy, jednak ostatecznie przekaz jest bardzo pozytywny. Trochę jak seriale młodzieżowe, gdzie zawsze jest dużo śmiechu, dwójka wiernych przyjaciół i problemy, które da się rozwiązać. Czy to Wam odpowiada? Tego nie wiem, ale myślę, że książka spodoba się młodym nastolatkom i dorosłym, którzy lubią takie klimaty.
2021-07-23 21:51:45

"Bo teraz dokonał się cud i wreszcie poczułam, że jestem we właściwym miejscu z właściwymi ludźmi"
~~~
Uwielbiam, gdy młodzi artyści odkrywają nowe horyzonty i próbują swoich sił w innych dziedzinach niż swoja. Jestem też osobą, która z wielką chęcią wspiera pisarskich debiutantów. Z niemałą ochotą sięgnęłam więc po książkę Sylwii Lipki. Niewiele starszej ode mnie artystki z wieloma sukcesami na koncie, którą możecie kojarzyć chociażby z programu "Taniec z Gwiazdami". Mi osobiście zdarzyło się śledzić jej poczynania na YouTube, dlatego miło zobaczyć było ją w nowej odsłonie.
Mery Majka, a właściwie Marysia Majka, to młodziutka dziewczyna, która już od wczesnych lat z wielkim zapałem angażowała się w swój rozwój artystyczny. Jej rodzice dotrzymywali jej w tym kroku, dlatego zadbali o to aby uczęszczała na zajęcia w domu kultury oraz wozili ją na konkursy wokalne. Marysia ma wielkie marzenia, a jej stronę w dążeniu do ich realizacji trzymają najlepsi przyjaciele, Oskar i Tośka, którzy znają ją od lat.
"Mery Majka" to zdecydowanie książka dla nieco młodszych czytelników niż ja. Takich, którzy mogą wejść w skórę głównej bohaterki. Jest to lekka powieść, całkiem króciutka, co z pewnością jest dużym plusem, aby przyciągnąć uwagę młodszego czytelnika i pozostawić ją przy sobie do samego końca. Historia nie jest niewiadomo jak odkrywcza, ale książka też nie miała taka być. Fabuła miała być oparta na losach autorki, co według mnie oczywiście się udało. Nie mamy tu wymyślonych bohaterów z nadprzyrodzonymi mocami, a zwykłych nastolatków, przechodzących przez swój okres dojrzewania. Marysia jest uosobieniem dziewczynki, która walczy o swoje marzenia i robi to raz z lepszym, a raz z gorszym skutkiem. Uczy ona, aby nigdy się nie poddawać, bo zawsze jest szansa na realizację tych celów, ale należy też działać, aby wszystko się udało. Jest to też wspaniała książka o przyjaźni, która jest oczywiście jedna z najważniejszych rzeczy w życiu młodego człowieka. Uważam, że książka z pewnością trafi dla fanów Sylwii, a jej samej życzę kolejnych sukcesów i rozwijania swojego pióra :)
2021-07-24 16:49:41

Mam problem z tą książką, ponieważ nie wiem jak do końca ją ocenić. Porusza ona bardzo ważny temat, jakim jest poszukiwanie, tego co nas w życiu uszczęśliwia oraz to, że powinniśmy dążyć do spełnienia swoich marzeń. W dzisiejszych czasach często z obawy przed hejtem lub niezrozumieniem boimy się przyznać do swoich zainteresowań, więc bardzo dobrze, że ktoś porusza te kwestie w książkach. Jednak nie do końca odpowiadał mi sposób, w jaki została napisana książka. Część historii poznajemy z pamiętnika, a część z teraźniejszości. „Mery Majka” napisana jest bardzo prostym językiem. Nie ma długich opisów, chociaż jest sporo przemyśleń. Niestety bohaterowie wydawali mi się bardzo płytcy, bez głębi. Byli mi zupełnie obojętni. Plusem tej historii jest to, że czyta się ją bardzo szybko. Jest to lektura na jeden wieczór lub popołudnie. Na plus można też uznać bardzo porządne wydanie książki. Twarda oprawa, ładna ilustracja na okładce i fajnie zaczęty każdy rozdział. Podsumowując, książka zdecydowanie skierowana jest do młodzieży i to tej młodszej, która boi się spełniać swoje marzenia. 2021-07-27 20:55:23

Mery Majka to tytuł debiutanckiej powieści Sylwii Lipki. Opowiada ona historię nastolatki, która marzy o karierze piosenkarki. Metodą małych kroków nastolatka dąży do celu poprzez wystąpienia w przedstawieniach i założenie własnego kanału na Youtubie. Dzięki przyjaciołom Oskarowi i Tośce łatwiej jest jej mierzyć się z hejtem, pierwszymi porażkami i rozczarowaniami miłosnymi. Jeżeli szukasz historii podnoszącej na duchu, która cię wzruszy i z pewnością czegoś nauczy, nie wahaj się zbyt długo .
Trochę czasu zajęło mi nim zdecydowałam się na recenzję książki Sylwii Lipki. To jest bardzo fajna, przyjemna dla czytelnika pozycja, ale nie trafiająca w mój target. Nie chciałabym swoją oceną tej pozycji w żaden sposób skrzywdzić, ponieważ nie zasługuje ona na to. Język jakim posługuje się autora jest dość prosty i lekki co z pewnością wynika z tego, do jakiej grupy docelowej powinna trafić. Na pewno wśród nastolatek, tych młodszych zrobi sporą furorę. Każdy z nas ma marzenia, ale czasami na etapie dorastania trudno je w nam uwierzyć, bo wydają nam się nie do przeskoczenia. Trzeba na rynku wydawniczym właśnie takich pozycji, które pozwolą zarówno tym młodszym jak i starszym czytelnikom, uwierzyć, że marzenia nic nie kosztują. Ode mnie 7/10. Chciałabym mogąc cofnąć czas trafić na tę książkę z 20 lat temu. Pamiętam, że wieku 9 lat marzyłam o wielu rzeczach, ale te moje marzenia zawsze gdzieś głęboko chowałam w sobie. Myślę, że gdybym trafiła na historię Mery w odpowiednim czasie, byłabym nieco odważniejsza i być może nie pozwoliłabym sobie na zatracenie tych emocji dorosłym życiu.
2021-07-29 08:37:22

Jest to świetna książka nie tylko dla młodzieży. Napisana jest lekkim językiem, który sprawia, że czyta się ją dosyć szybko i z zaciekawieniem.
Mery Majka to postać pozytywna, która dąży do celu i nie poddaje się. Ponadto Mery może zawsze liczyć na swoich wiernych przyjaciół - Oskara i Tośkę. Główna bohaterka dość często zakochuje się i pomimo to zawsze wybiera przyjaźń.
Mery Majka to pozytywna książka, która pokazuje, że warto marzyć oraz, że te marzenia się spełniają.
Książka opowiada o tym jak Mery rozwija swoje pasje oraz nie poddaje się nawet w obliczu niewielkich porażek i hejtu ze strony koleżanek z klasy.
Historia potrafi pozytywnie nastroić i zainspirować do nie poddawania się, jeśli natrafimy na pierwszą przeszkodę.
Jak najbardziej polecam.
2021-07-31 00:14:13

Mery Majka to lekka i przyjemna młodzieżówka. Ukazuje ciężką i wymagającą dużo pracy drogę do kariery piosenkarskiej. Niestety według mnie trochę za bardzo przesłodzona i przewidywalna. 2021-08-03 17:28:30

"Mery Majka", czyli debiut Sylwii Lipki to powieść młodzieżowa o zwyczajnej dziewczynie, która marzy o wielkiej karierze piosenkarskiej. Temat dość prosty, często poruszany w literaturze, czy filmie w lepszy czy gorszy sposób.

Tym razem z przykrością stwierdzam, że nie była to najbardziej udana lektura. Jest tu motyw podążania za marzeniami i ich realizacji, który, jak bardzo nie byłby sympatyczny, tak jest dość oklepany, a tutaj wręcz cukierkowy.

Mamy tu różne sposoby narracji (pamiętnik, dialogi, przemyślenia, czasem nawet łamanie "czwartej ściany"), co bywało nieco chaotyczne i momentami nużące. Akcję śledzimy ponadto na przestrzeni kilku lat, co w tej dość krótkiej książce (ok. 270 str) jest o tyle kłopotliwym zabiegiem, że sporo wątków związanych z dorastaniem i dojrzewaniem zarówno głównej bohaterki, jak i pozostałych postaci zostaje po prostu pominiętych. Opisuje się tu szczegółowo kilka dni, po czym cyk! I już jest rok później. Naprawdę nic się nie działo w tym czasie? Pomijając te luki, stanowi to właśnie duży problem dla wspomnianego rozwoju Mery Majki, którego w zasadzie trudno się tu dopatrzeć -miałam poczucie, że od początku do końca czytam przemyślenia tej samej dziewczynki z gimnazjum, w ogóle nie było różnicy między nią, a dorosłą kobietą, którą staje się pod koniec.

Podsumowując - myślę, że młodszym odbiorcom, a jednocześnie fanom autorki ta książka może się spodobać, ale starszym już raczej odradzam. Przy całej mojej sympatii dla młodzieżówek, w tej kompletnie nie mogłam się odnaleźć.
2021-08-07 18:24:30

Nie sądziłam, że "Mery Majka" tak mi się spodoba!
Książka jest zdecydowanie dla młodego czytelnika, a raczej czytelniczki. Bo główna bohaterka zwraca się do czytelnika jak do swojej koleżanki.
Życie Majki, a raczej Marysi bo Majka to nazwisko, poznajemy już od jej najmłodszych lat, na studiach kończąc. Mimo tego książka nie jest nudna. Czytelnik przeżywa razem z nią pierwsze zakochania i rozstania, jej wzloty i upadki, a przede wszystkim dążenie do realizacji marzeń. Bo książka ta przede wszystkim ukazuje wiarę w siebie, w przyjaciół i dążenie do realizacji marzeń. Jest w niej również hejt, wyśmiewanie i zaniżanie własnej wartości. Z perspektywy czasu chciałabym przeczytać tę książkę mając lat dwanaście.
Także jeśli potrzebujecie czegoś lekkiego do czytania lub szukacie książki dla swoich córek wchodzących w wiek nastoletni to ja z czystym sumieniem polecam "Mery Majkę". Ja zarwałam dla niej nockę.
2021-08-09 11:54:19

Spotkałam się z wieloma negatywnymi komentarzami na temat tej książki. Uważam, że gusta są różne i nie zawsze warto się sugerować czyjąś opinią. Wiele osób twierdzi, że jest to lektura dla młodszego odbiorcy i jeżeli chodzi o tematykę to tu się oczywiście zgadza. Idealnie powinna się wpasować w gusta młodzieży, gdyż porusza takie tematy, z którymi ma się styczność w pewnym wieku. Natomiast ja, osoba która jest już po 30 -stce, również wciągnęłam się w tą historię i nie żałuje, że po nią sięgnęłam. Główna bohaterka o nietypowym połączeniu nazwiska i imienia - Mery Majka pochodzi z wielodzietnej rodziny. Wraz z dwojgiem przyjaciół - Oskarem i Tosią stawia czoło codzienności i dąży do spełnienia wszystkich swoich pasji i marzeń.
W książce poruszane są bardzo ważne tematy, które na przestrzeni wielu lat (zwłaszcza w XXI wieku) dotykają miliony nastolatków m.in. hejt ze strony rówieśników. Przyjaźnie, miłości, perypetie młodzieńczych lat. To wszystko tu jest. Mnie książka pochłonęła, przeczytałam w niecałe 5 godzin i sądząc po zakończeniu możemy się spodziewać kontynuacji historii naszej bohaterki i jej dwójki przyjaciół.
2021-08-11 12:36:56

Jest to swego rodzaju całkiem niezła młodzieżówka. Co prawda zauważam w niej parę rzeczy, które zdecydowanie na minus. Jednakże całościowo nie wygląda to tak źle i przypadnie wielu młodszym czytelnikom do gustu. Okładka przyciąga wzork, nie da się tego ukryć. Moje serce poza główną bohaterką zdobył Oskar. 2021-08-23 19:52:45

„Tę książkę dedykuję każdemu, kto choć raz usłyszał, że jego marzenia są nierealne, za duże, nieosiągalne..."

Sylwia Lipka to wokalistka, wideoblogerka, prezenterka telewizyjna, a teraz także autorka. Wydawnictwo Insignis zdecydowało się wydać jej powieść, choć posługuje się piórem niezgrabnym i chaotycznym, co każe mi się zastanawiać, czy wystarczy znane nazwisko, by powieść znalazła się w księgarniach, gdy tyle dobrych pozycji zostaje ignorowanych czy odrzucanych. Przyznaję, że "Mery Majka" to tytuł przyjemny i mający urocze przesłanie, ale jednocześnie jest napisany... brzydko. Czuć w tym szczerość i czuć lekkość, ale jednocześnie już po pierwszym rozdziale miałam ochotę książkę zamknąć. Pełni tutaj dygresji, znalazło się kilka zdań nielogicznych. A jak jeszcze sam styl autorki nie zniechęciłby mnie do lektury, to w końcu robiła to treść, bo było to zwyczajnie nieciekawe, a główna bohaterka działała mi na nerwy tak, jak bardzo dawno nikomu się nie udało.

Powieść została ładnie wydana. Ilustracja Mosli na twardej okładce i dopieszczenie wizualnie środka przez Aleksandrę Pieńkosz robi przyjemny klimat, który od razu krzyczy, że w rękach mamy powieść młodzieżową i że okładkowe sroki muszą po nią sięgnąć. Na półce prezentuje się więc ładnie, ale treści nie zapamiętam na długo. Dopiero co powieść odłożyłam, a już pojawiają się w mojej pamięci białe luki.
2021-09-04 23:11:27


Klienci, którzy kupili oglądany produkt kupili także:

Inne pozycje tego autora: Sylwia Lipka (1)