Nie róbcie mu krzywdy

Książka

Nie róbcie mu krzywdy

  • Wydawnictwo: Czarne
  • Rok wydania: 2020
  • ISBN: 9788380499805
  • Ilość stron: 240
  • Format: 13.3 x 21.5 cm
  • Oprawa: Twarda
Wysyłka:
Dzisiaj*Zamówienie złożone do godz. 12.00 (nie dotyczy przedpłat zaksięgowanych po godz. 12.00). Przy zamówieniu większej ilości egzemplarzy czas realizacji zamówienia może ulec wydłużeniu.
Cena katalogowa 39,90 PLN brutto
Cena dostępna po zalogowaniu
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×
Cena 39,90 PLN
Dodaj do Schowka
Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

Opis: Nie róbcie mu krzywdy - Filip Skrońc

Pewnego dnia usłyszałem, że w Tanzanii poluje się na albinosów. Z części ich ciał czarownicy mieli robić amulety i eliksiry przynoszące szczęście. Wszystko brzmiało jak straszna opowieść z dalekiego świata, ale z czasem te same historie zaczęły wypełniać szpalty gazet i akta kolejnych spraw. Odcięte ramiona, odrąbane nogi, wybite zęby. Palce, dłonie, stopy, uszy, serca, jelita, wątroby, penisy i łechtaczki – cenny był każdy, nawet najmniejszy kawałek.



Przez lata słuchałem o kraju zanurzonym w czarach, o porzuconych dzieciach, kolejnych atakach, morderstwach i rozkopanych grobach. W końcu stwierdziłem, że polecę do Dar es Salaam, by spróbować zrozumieć to, co przeraża. Byłem pewien, że na miejscu będę rozmawiać o polowaniach i wierze w magiczną moc ciał albinosów. Szybko jednak okazało się, że w tych rozmowach strach przed okaleczeniem czy śmiercią praktycznie się nie pojawia. - Filip Skrońc



W XXI wieku ludzie wciąż polują na ludzi. Odrąbują im ręce i nogi tylko dlatego, że szamani wmówili im, że z części ciał albinosów można produkować magiczne eliksiry i amulety. Ta książka to niezwykłe świadectwo łamania praw człowieka w Tanzanii i krajach Afryki Wschodniej, gdzie osoby z albinizmem żyją w ciągłym zagrożeniu życia. Filip Skrońc przez lata dokumentował kolejne przypadki ataków, dociekał przyczyn tkwiących zarówno w historii afrykańskiego kontynentu, jak i w ludzkich głowach.



Opisał to jako świetny reporter i wrażliwy na krzywdę innych człowiek. Nie wiedząc o sobie nawzajem, przez kilka lat podążaliśmy swoimi śladami we wspólnym celu – nagłośnienia tego, że inność nie może być dłużej powodem napiętnowania. Bo to książka nie tylko o albinizmie w Afryce. To opowieść o tym, jak jedni wywyższają się nad drugich, i o tym, że nie możemy pozostać obojętni. - Martyna Wojciechowska



 

Kraj produkcji: Polska

Producent:
Wydawnictwo Czarne Sp. z o.o.
Wołowiec 11
38-307 Sękowa (PL)
tel: +48 515 274 298
email: [email protected]


Szczegóły: Nie róbcie mu krzywdy - Filip Skrońc

Tytuł: Nie róbcie mu krzywdy
Autor: Filip Skrońc
Wydawnictwo: Czarne
Seria: Reportaż
ISBN: 9788380499805
Języki: polski
Rok wydania: 2020
Ilość stron: 240
Format: 13.3 x 21.5 cm
Oprawa: Twarda
Waga: 0.52 kg


Recenzje: Nie róbcie mu krzywdy - Filip Skrońc

Zaloguj się
Przypomnij hasło
×
×

,,..Pytasz,dlaczego człowiek idzie do czarownika lub naturalnego uzdrowiciela?
Popatrz na nich.Ci ludzie nie mają niczego i są w stanie uwierzyć we wszystko."
A co z czarownikami?
,,...Oni sami przecież nierzadko żyją w skrajnej biedzie i są gotowi zrobić wiele,by odmienić swój los."
*******************************************
Gotowi,aby zlecić zabójstwo lub okaleczenie maleńkiego dziecka,dorosłego..to nie jest ważne.
Ważne,aby był albinosem,by potem móc zmielić jego kości na miksturę lub amulet,który ma według wierzeń zapewnić bogactwo.
*******************************************
Autor,Filip Skrońc,przez wiele lat dokumentował kolejne przypadki ataków na albinosów i próbował dociec przyczyn takiego zachowania zarówno w historii jak i ludzkich głowach.
Ta książka jest świadectwem łamania praw człowieka w Tanzani i innych krajach afrykańskich,gdzie nierzadko już malutkie dzieci zabierane są od swoich matek i umieszczane w zamkniętych ośrodkach,aby nie stała im się krzywda i mogły żyć.Ale co to za dorastanie w oderwaniu od rodziny,w ciągłym odizolowaniu?
Nie potrafię i nie chcę zrozumieć jak ludzie w sumie inteligentni,będący u szczytu władzy potrafią głośno głosić sprzeciw,a po cichu biegną do szamana po amulet z ludzkimi szczątkami tylko po to,aby wygrać wybory.
Ta książka jest szczera aż do bólu,a historie w niej opisane-straszne,ale trzeba ją przeczytać.
Trzeba głośno mówić o tym bestialstwie.
Trzeba być świadomym jak bardzo zabobony potrafią zaślepić racjonalne myślenie.
W Tanzani odmienność jest karą.
Tylko nie wiadomo za co?
Bardzo ta książka mną wstrząsnęła i bardzo ją Wam polecam.
Jedyne do czego mogę się przyczepić,to wolałabym,aby autor najpierw na wstępie zrobił rys historyczny,abyśmy już potem mogli skupić się na opisanych przypadkach okaleczeń.
Wplatając to wszystko w tekst,moim zdaniem,niepotrzebnie się dekoncentrujemy.
2020-03-10 07:57:05

„Albinosi to duchy, potrafią przenikać ściany i znikać na zawołanie.
W ciemnościach widzą jak za dnia.
Nie czują strachu i bólu.
Mają mniejsze mózgi. Są ograniczeni umysłowo.”
To tylko nieliczne z przekonań jakie nadal krążą na temat albinosów, czyli osób u występuje brak pigmentu, przez co skóra jest blado biała lub lekko różowa. Takie osoby urodzone w Afryce nie mają łatwego życia. Składa się na to wysokie ryzyko poparzeń skóry, co bardzo często prowadzi do nowotworów. Niska świadomość zagrożenia z powodu braku odpowiedniej edukacji oraz wszechobecna bieda mieszkańców, która nie pozwala na zakup odpowiednich kremów z filtrem, ma w tym procesie znaczący udział.
Ale chyba największe niebezpieczeństwo na jakie narażeni są albinosi, pochodzi ze strony innych ludzi. Od najmłodszych lat czują się inni i na każdym kroku są wytykani palcami. Dzieci nie chcą się z nimi bawić, ludzie boją się ich dotknąć. Budzą ogromną ciekawość, ale i strach w mieszkańcach wiosek, w których się urodzili. Powszechne jest bowiem przekonanie, że są duchami, diabłami, że ich sproszkowane kości przynoszą bogactwo i dobrobyt. Czyli coś, co w biednych rejonach Tanzanii jest rzeczą najcenniejszą.
Filip Skrońc w swoim reportażu przybliża nam historię Tanzanii, która pozwala nam spojrzeć na rozwój tego państwa i zrozumieć wiele aspektów związanych z codziennością żyjących tam ludzi. Autor próbuje również ustalić skąd wzięły się poglądy, które sprawiają, że ludzie dotknięci albinizmem boją się o swoje życie oraz co w tej sprawie robią władze Tanzanii.
Muszę powiedzieć, że jest to mocny reportaż. Dla mnie jest niepojęte, że oprawcami często są członkowie rodziny. I że ataki na ludzi o białej skórze nadal są dokonywane, nawet dzisiaj w dobie dostępu do informacji. Przeraża mnie, że życie ludzkie dla niektórych nie ma żadnej wartości. Przytoczone tutaj rozmowy, świadectwa i statystyki działają na wyobraźnię i pozwalają poczuć strach, z jakim zmagają się albinosi i ich rodziny. Zdecydowanie na długo zapada w pamięci.
2020-04-03 15:46:15


Klienci, którzy kupili oglądany produkt kupili także:

Inne pozycje tego autora: Filip Skrońc (1)